Mini Świat – najlepsza sala zabaw w Krakowie (Kraków-Bieżanów)

O Mini Świecie słyszałam wiele dobrego. Że piękny wystrój, że cudowne zabawki, że najlepsza sala zabaw w Krakowie. Bardzo chciałam ją odwiedzić, ale zawsze było mi nie po drodze (mieszkamy na drugim końcu Krakowa). 

Jakie było moje zaskoczenie, gdy na tablicy ogłoszeń w przedszkolu Teosia zobaczyłam plakat z reklamą Mini Świata na Bieżanowie. Wow! Otworzyli drugą salę zabaw. Całkiem niedaleko. 

W środę zobaczyłam plakat, w sobotę już byliśmy na miejscu. I dziś odpowiem Wam na zasadnicze pytanie: Czy warto odwiedzić Mini Świat?:) Oraz przekażę garść wskazówek i informacji.

 

Sala zabaw Mini Świat – lokalizacja i dojazd

Sala zabaw znajduje się w dzielnicy Bieżanów-Prokocim, przy ulicy Popiełuszki 7. Dla zmotoryzowanych jest niewielki parking. Kilkadziesiąt metrów dalej jest sklep Market Point i tam z powodzeniem znajdziecie też miejsce parkingowe. 

Jeśli poruszacie się komunikacją miejską, to przystaniem docelowym będzie Bieżanów Pomnik  (linie 143, 163, 183, 234).

 

Sala zabaw Mini Świat – informacje organizacyjne

Mini Świat na Bieżanowie otwarty jest od poniedziałku do niedzieli, z reguły od 10:00 do 19:00, ale są dni gdy otwarcie jest nieco później lub sala zabaw zamykana jest wcześniej. Najlepiej przed wizytą sprawdzić harmonogram.

Szczegółowy cennik znajdziecie tutaj . Od poniedziałku do piątku płacimy 15 zł za 1 h lub 25 zł za 2 h. Jest też opcja wejścia na czas nielimitowany w cenie 35 zł. W weekend z kolei płaci się odpowiednio 17 zł i 27 zł. Nie ma wejścia nielimitowanego. Dodatkowo nie musimy od razu deklarować, czy zostaniemy na jedną, dwie czy więcej godzin, co moim zdaniem jest dużą zaletą.

Przy okazji warto dodać, że za każdą wizytę dostajecie znaczek. Tym samym 6 wejście jest gratis!

Sala zabaw Mini Świat cenowo jest więc plus minus taka, jak inne sale w Krakowie. 

Sala zabaw Mini Świat – nasza wizyty

Sala zabaw na Bieżanowie została otwarta dosłownie tydzień – dwa przed naszą wizytą. Pachniała jeszcze nowością:) Kolejnym plusem był fakt, że jeszcze (!) nie było w niej tłoczno. Właściwie to byliśmy przez pierwsze kilkanaście minut jedynymi klientami, co pozwoliło nam się przyjrzeć wszystkiemu dokładnie. Wrażenia? BAJKA! Ktoś naprawdę wie, co robi!

Sala zabaw składa się z 7 domków, które razem tworzą małe miasteczko – mini świat. Jest więc szpital, poczta, dom, sklep, straż pożarna, warsztat i policja. Wszystko wyposażone na wysokim poziomie. Nie ma tu miejsca na plastik. Zabawki, gadżety są w przeważającej części drewniane, jak najbardziej odwzorowując rzeczywiste przedmioty. W ten sposób dzieci mogą bawić się, odgrywać rolę policjanta, lekarza etc. 

Same domki są w pastelowych, delikatnych kolorach. Jest jasno, przejrzyście i przytulnie. Czuć bardzo ducha Montessori:) Oprócz tego znajdziemy miejsce z matą – do leżenia czy – raczej powinnam napisać – do robienia fikołków i wariowania:) Obok niej miękkie klocki z magnesami, z których można tworzyć niepowtarzalne budowle lub zwierzaki. My próbowaliśmy zbudować psa, ale Julek miał większą frajdę z rozwalaniu… 🙂

W sali zabaw znajdziecie też kącik z kolejką, domkiem dla lalek i namiotem, w którym można się schować i odpocząć lub… powygłupiać się:) Jest też tablica manipulacyjna i duży stół, przy którym zapewne odbywają się urodziny. Kusi, żeby sprawdzić, jak one wyglądają:)

Dla rodziców dzieci jeszcze nie odpieluchowanych dobra wiadomość – toaleta z przewijakiem i koszem na pieluchy. Dla dzieci bez pieluchy podest i nakładka na toaletę. 

Totalny hit, jak dla mnie, to oczyszczacze powietrza. WOW! Na pewno wiele razy odwiedzimy to miejsce, gdy smog okryje Kraków 🙁

Najważniejsze miejsce, przynajmniej dla rodzica, to kawiarnia. W niej pyszna kawa, soki świeżo wyciskane, koktajle, gofry, ciasteczka. Podobno już niedługo mają pojawić się ciasta (mój mąż trzyma za słowo, że szarlotka też będzie:)) Mnie dodatkowo urzekło, że jest mini biblioteczka z takimi książkami jak „Wychowanie bez nagród i kar” Alfie Kohn czy „Dodaj mi skrzydeł! Jak rozwijać u dzieci motywację wewnętrzną?” Joanna Steinke-Kalembka.

Ogólnie przestrzeni jest naprawdę dużo, nie miałam poczucia ścisku. Poza tym dla mnie niesamowicie ważne było to, że sala zabaw, toaleta i kawiarnia były czyste, a wszystko było bezpieczne dla dzieci. Wiem, że Mini Świat na Bieżanowie funkcjonuje od niedawna, ale liczę, że tak to zostanie utrzymane. Szczególnie, że pani z obsługi wchodziła na salę co jakiś czas i porządkowała zabawki. To dobrze wróży. 

Czy ta sala zabaw ma jakieś minusy? To zależy, bo jeśli przez salę zabaw rozumiecie miejsce, w którym Wasze dziecko się wyszaleje, wyskacze i potarza w kulkach, to ta sala nie spełni Waszych oczekiwań. Tutaj idea jest inna. Chodzi o przeniesienie dziecka do mini świata, w którym dziecko będzie się bawić i jednocześnie rozwijać odgrywając role, nawiązując kontakt z innymi dziećmi. Szaleństwo jest więc ograniczone. Niemniej mój Teodor, który kocha typowe małpie gaje, był oczarowany tym miejscem.

Obawiam się też, że niedługo minusem będą tłumy ludzi:) Szczególnie w weekendy. No ale tak to jest z fajnymi miejscami! 

Jakbym się chciała jeszcze do czegoś przyczepić, to może do faktu, że jest tylko jedna toaleta. Wydaje mi się, że przy 20 dzieci z rodzicami, jedna kabina, w której dodatkowo stoi przewijak, może się nie sprawdzić. Brakowało mi też możliwości zjedzenia czegoś delikatnego, ale na wytrawnie, np. kanapki, tosty. Mam nadzieję, że zamierzają poszerzyć asortyment o takie przekąski! Jeśli tak się stanie, zaktualizuję wpis:)

 

Sala zabaw Mini Świat – dla kogo?

Z racji celu, jaki ma spełniać ta sala zabaw, raczej niemowlaki, czy małe dzieci (1 – 2 lata), nie wykorzystają jej potencjału i mogą się szybko znudzić. Julek (1,5 roku) bawił się na swój sposób, ale po godzinie zaczął już marudzić. Z kolei Teodor (3,5 roku) odnalazł się znakomicie. Jak on mnie badał jako lekarz! Jak on gasił pożary!:) 

Poza tym to miejsce rodzinne. Idealne dla osób, które nie lubią lub szukają odskoczni od kolorowych sali zabaw, małpich gajów. Także osób, które chcą, żeby sala zabaw wniosła coś więcej do życia dziecka. 

Czy polecam? Całym sercem TAK! A właścicielce gratuluję – pomysłu, odwagi i realizacji!

Posts created41

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top