Recenzja: Pucio uczy się mówić. Zabawy dźwiękonaśladowcze dla najmłodszych. Marta Galewska-Kustra

Pucio – który rodzic o nim nie słyszał? Seria książek o codziennym życiu i przygodach małego chłopca i jego rodziny podbiła serca rodziców i ich dzieci. Za sukcesem Pucia stoi autorka – Marta Galewska-Kustra – logopeda, psycholog dziecięcy i pedagog twórczości. Dziś podzielę się opinią na temat pierwszej część serii – pozycję „Pucio uczy się mówić. Zabawy dźwiękonaśladowcze dla najmłodszych.” 

  • Jak wygląda książka?
  • Co w niej znajdziesz?
  • W jakim wieku najlepiej ją wprowadzić?
  • Czy naprawdę wspiera rozwój mowy?
  • Czy jest ciekawa tak dla dziecka, jak i dla rodzica?

Na te i inne pytania odpowiedź znajdziesz poniżej. 

Pucio uczy się mówić. Zabawy dźwiękonaśladowcze dla najmłodszych.

Dane podstawowe

Autor: Marta Galewska-Kustra

Tytuł: Pucio uczy się mówić. Zabawy dźwiękonaśladowcze dla najmłodszych.

Data wydania polskiego: 2016 rok

Wydawnictwo: „Nasza Księgarnia”

Okładka: twarda

Liczba stron: 40

Przedział wiekowy: 1-2

Ceneo – gdzie kupić?

Lubimyczytać – krótkie recenzje

Książka dla najmłodszych

„Pucio uczy się mówić” powiada o życiu i przygodach pewnej rodziny. Jest więc mama, tata, dzieci: Pucio, Misia i Bobo, babcia, dziadek, a także zwierzęta: pies i kot. Jest to książka przeznaczona dla dzieci, które zaczynają lub powinny już wypowiadać pierwsze słowa. W zależności od dziecka fajnie, żeby pojawiła się w domowej biblioteczce między 12 a 18 miesiącem. Teodor dostał Pucia jako prezent na roczek, ale zainteresował się nim dopiero w wieku około 1,5 roku.

Pucio - rodzina

Ponieważ książka jest przeznaczona dla maluszków, to została też odpowiednio przygotowana. Grube, kartonowe strony są naprawdę odporne na działania podejmowane przez malutkie rączki:) Na każdej rozkładówce znajdziesz obrazek przedstawiający konkretną sytuację. Są to historie, które dziecko zna z własnego doświadczenia, np. wspólne śniadanie, spacer w parku. Na obrazku znajduje się krótki tekst. Zdania liczą po kilka słów. U doły strony są obrazki i przypisane do nich wyrażenia dźwiękonaśladowcze, które właśnie mają wspierać rozwój mowy. Tak więc pies robi „hau”, nożyczki „ciach ciach”, a mama śpiewa „la la”. Wszystkie te wyrażenia są podsumowane na końcu książki, a Pucio zachęca do ich powtarzania.

Pucio - podsumowanie wyrażeń dźwiękonaśladowczych

Dla mnie bardzo ważne jest, że autorka jest ekspertem. Jako logopeda przygotowała tę książkę tak, żeby naprawdę wspierała dzieci w nauce mówienia. Dodatkowo daje nam, rodzicom jasne wskazówki:

  • jak z książki korzystać?
  • czego unikać podczas czytania i zabawy Pucia?
  • na co zwrócić uwagę?

Oprawa graficzna

Za oprawę graficzną odpowiada Joanna Kłos i… bardzo jej się ona udała:) Książka jest ładnie zilustrowana – obrazki są stonowane, niekrzykliwe. Nie ma też za wiele szczegółów, detali. Nic więc nie rozprasza dziecka. Wszytko jest łatwe do zrozumienia, czytelne. Z kolei wyrażenia dźwiękonaśladowcze są napisane bardzo dużymi i wyraźnymi literami, które dobrze kontrastują na tle obrazka.

Stonowana kolorystyka może być jednak problematyczna przy młodszych dzieciach. Myślę, że m.in. z tego powodu mój syn sięgnął po Pucia trochę później. Wcześniej wolał książeczki bardziej kontrastowe, o żywszych kolorach.

Pucio - przykładowa strona

Czy Pucio bawi?

Tak, tak i jeszcze raz tak. Co więcej książka wyzwala kreatywność u rodziców. Oczywiście można ją po prostu czytać. Ale najlepsza jest zabawa z wyrażeniami dźwiękonaśladowczymi, opowiadaniem własnych historii, zachęcaniem dziecka do powtarzania. Jest to też książka, która żyje z nami cały dzień. Wyrażenia użyte w książce można, a nawet trzeba używać w życiu codziennym.

Choć Teoś ma już prawie 3 lata, to nadal raz na czas wracamy do pierwszej książki o Puciu. Tym razem to on opowiada, co się dzieje na obrazkach, a ja słucham. Uf! 🙂

Podsumowanie

„Pucio uczy się bawić” polecam z czystym sumieniem każdemu rodzicowi. Moim zdaniem to must have na półce z książkami maluszka. Jest ona ciekawa dla dziecka, ale, co chyba najważniejsze, interesująca dla rodzica. To jedna z nielicznych książek, które mnie jeszcze nie zmęczyły:) Kupować? TAK!

Posts created47

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top